poniedziałek, 18 lutego 2013

Od Dark Wing

Po całym dniu spędzonym w Death City udałam się nad rzekę Archny. Zaczaiłam się w zaroślach i wtedy go ujrzałam - wielki, czarny niedźwiedź dostojnie człapał przy brzegu. Przyjęłam pozycję i rzuciłam się na zwierzę. Kiedy byłam jeszcze w fazie lotu zauważyłam innego wilka, który w tym samym momencie co ja skoczył na miśka. Owszem, mogłam ustąpić, ale to moje mięsko! Zderzyliśmy się z nieznajomym i spadliśmy na trawę. Misiek zdążył uciec... Podniosłam się z ziemi i stanęłam na cztery łapy:
- Przez ciebie uciekł mi obiad, wiesz? - uśmiechnęłam się
- Mogę go dogonić, jeśli chcesz. - odpowiedział wilk
- Nie nie, polować jeszcze się nie oduczyłam. Jestem Dark Wing, a ty?

< Dokończy ktoś? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz