Ok. Więc, moja prababcia przyjechała do miasta z jakiejś odległej miejscowości. Poznała tam pradziadka, który się z nią zaręczył. Niedługo potem wzięli ślub. Wkrótce przyszło na świat ich potomstwo - cztery urocze szczeniaki: Karo, Mika, Sharon i mój dziadek - Trop. Kiedy Trop dorósł, poznał pewną wilczycę - Kenię. Zaręczyli się, wzięli ślub i niedługo urodziły im się dwójka - Tacata i Morus. Tacata poznała Mack'a, a Morus - Imę. No więc, wracając do Tacaty, zaręczyła się z Mack'iem, jednak potem się jednak rozstali. Tacata długo nie mogła się po tym pozbierać, jednak znów nabrała zaufania i poznała trafną miłość - Debeta. Zaręczyli się i najdłużej ze wszystkich oczekiwali na ślub. Gdy już się pobrali, jakieś 2 lata później na świat przyszłam ja. Niestety, niedługo po skończeniu przetaczania kamieni, zmarli oboje. Zostałam sama w mieście, ale przeżyłam. Teraz ty!
<Amor, dokończ>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz