wtorek, 19 lutego 2013

Od Dark Wing Cd Kid

Chcąc odciągnąć Kid'a od smutków, wydłużałam czas zabawy. Tak aż do zmierzchu, kiedy to on zorientował się, ile to wszystko trwa. Znów począł rozmyślać o sensie życia i egzystencji.
- Chodź, porysujemy sobie kwadraty - zaczęłam bazgrać pazurem na piasku figury - A jak się uspokoisz, to może nawet koła! - powiedziałam zachęcającym tonem. Wtedy on wyskoczył w górę na dwa metry i wydał z siebie jakiś nieartykułowany dźwięk, chyba się ucieszył. Później śpiewał piosenkę o liczbie Pi i obwodach okręgu. Jojciu, nie wiedziałam że symetria może tak kogoś uszczęśliwić... Aż do północy wykreślaliśmy osie symetrii, później skończył mi się zbiór zadań. Zwróciłam oczy ku niebu i zauważyłam, że mamy pełnię
- Spójrz jaki ładny księżyc, jest taki symetryczny! - uśmiechnęłam się

< Kid, dokończysz? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz