wtorek, 26 lutego 2013

Od Małej Ri Cd Soul'a

Bawiłam się niedaleko Schibusen, kawałkiem sznurka. W Deatch City, nie było zabawek, ale kamień lub właśnie kawałek sznurka, świetnie odgrywał rolę zabawki. Byłam zmuszoba bawić się sama, bo tu jestem jedynym szczeniakiem.
Soul długo nie wychodził. Po jakiś 2 godzinach zaczęłam się niepokoić i znowu chciałam wejść sama do Schibusen, ale zanim zrobiłam jeden krok na schodach, zobaczyłam Soul'a.
-Soul!-krzyknęłam i podbiegłam do niego.
-I co, i co?!-wołałam podekscytowana
-Jeszcze nie wiem. Śmierć powiedziała, że się jeszcze zastanowi, czy możesz mieszkać ze mną w Schibusen. Myślę jednak, źe ci nie pozwoli.
Entuzjazm zszedł mi z trzarzy, ale nadal byłam uśmiechnięta.
-Tooooo.... Może bednę tam wchodziła tylko z tobą!
-Nie sądzę Ri... Raz czy dwa Śmierć i bóstwa to oleją, ale nie wejdziesz tam ze mną za KAŻDYM RAZEM.
-Hmmmmm....-zaczęłam główkować jak kujon. Ale nagle Swiftkill przybiegła do Soula'a.
-Swiftkill? Co tu robisz?-spytał Soul obojętnie.
-Śmierć cię woła....!

Soul, dokończysz?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz