Leżałem sobie spokojnie w mojej jaskini gdy nagle wtargnęła do mnie jakaś wadera.
- Co ty tu robisz? - spytałem
- Przyszłam się zapoznać - odpowiedziała milszym tonem
- Hmm...?
- Zrobiłam coś nie tak? - Mam na imię Dark Angel a ty?
-Nie...ja jestem Amor...Jesteś tu nowa?
-No.. tak
-Tak myślałem....-mruknąłem do siebie cicho
-O czym myślałeś?
-Nie..o niczym ważnym, tak tylko sobie mruczę- odpowiedziałem nieobecnym głosem, myślami byłem gdzie indziej, byłem przy Tamarze i wtedy doszło do mnie, że przy niej się uśmiecham po raz pierwszy od tak długiego czasu
-O czym myślisz?- spytała Angel wyrywając mnie z rozmyśleń
-Naprawdę o niczym co by cię interesowało, uwierz mi na słowo-odpowiedziałem i nagle poczułem ochotę zaśpiewać piosenkę, uśmiechnąłem się i zacząłem śpiewać tak głośno, że wszystkie ptaki z okolicy zerwały się do lotu.
<Angel,dokończysz?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz