Zaskoczony przebiegiem zdażeń Soul,zaczoł się zastanawiać *Czemu ona to zrobiła? Czy cos czuje do mnie?Czy ja coś do niej Czuje? Sam nie wiem* - miał w głowie chaos nic nie mugł sobie uporządkować ,gubił się w własnych myślach.Nagle zaczeły objawiać się mu koszmary,jego śmierć i inne straszne rzeczy. Przypomniał sobie gdy Black Star mu to opowiadał,okazało się wtedy że jest zakochany,*Czy to możliwe ?że moje dotąd kamienne serce ,na uczucia innych obudziło się i zaczeło bić dla pewnej wadery? Czy to możliwe że ja ,krwawy i wredny Basior o kamiennym sercu poczuł co to jest uczucie do drugiego wilka?* - Soul cały czas paczył się z zdziwieniem na Kiiyuko,i w tym czasie myślał o tym wszystkim.A jednak Uświadomił sobie to, że się zakochał.
- Soul ,Ej Soul wszystko dobrze???
- Yyyy...co ? Tak,tak nic mi nie jest,ale czemu nie mogłaś mnie zostawić? czemu pobiegłaś za mną ?
- Bo ja...*Nie powiem mu tego przecież prosto tak teraz !* - Pomyślała przełkneła ślinę,i powiedziałą na szybko - Martwiłam się i tyle ! - uśmiechneła się nijakim śmiechem,a Soul usiadł obok niej i pokręcił głową.
wiedział że Kiiyuko coś ukrywa ,ale nie chce mu powiedzieć.
- Oj Kiiyuko błagam cie przyznaj się wiem że o coś innego się rozchodzi - Uśmiechnoł się do niej,ona to odwzajemniła przestraszonym Uśmiechem *No to się wkopałam , na prawde jestem mądra !* - Pomyślała
<Kiiyuko,Dokończysz?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz