-TAK!!! Dlaczego z tym zwlekałeś?
-No nie wiem, tak jakoś wyszło...
Byłam bardzo, ale to bardzo szczęśliwa. Nareszcie znalazłam partnera, jako jedyna z mojego rodu, poza miastem. Taka niby tradycja, że prawnuczka musi odejść z miasta do lasu. Moja prawnuczka jednak, zostanie w lesie.
-Kocham cię, tak bardzo! <cmok, cmok>
-O, Pinkie, nie przesadzaj...Nikt mnie jeszcze nie całował...
-Naprawdę?! Musiałeś być taki samotny!
-E, czy ja wiem? Nie byłem zbytnio samotny.
-A opowiesz mi coś o walkach ulicznych? Obiecuję ci, że nie ucieknę!
<Amor?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz