Moje początki w watasze były słabe. Znajomych nie miałam, ani kogoś do pogadania. Poszłam do jaskinie gdzie przebywał Alfa i Beta. Popatrzeli się na mnie, jakoś... inaczej.
- Przyszłam tylko się porozglądać - zapewniłam
Porozglądawszy się i odeszłam i poszłam do zabójcy. Weszłam do jaskini i poczułam chłód, było lato a w jaskini było chłodno. Podeszłam bliżej a on zerwał się na równe nogi.
- Co ty tu robisz? - spytał, ale jakby chciał mnie z tond wygonić.
- Przyszłam się zapoznać - odpowiedziałam, ale troszkę milej.
- Hmm...?
- Zrobiłam coś nie tak? - Mam na imię Dark Angel a ty?
Nie odpowiedział, ale widać było że jest przygnębiony i się nie uśmiechał, bo ja już się starałam być milsza...
<Amor, Dokończysz?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz