niedziela, 24 lutego 2013

Od Dark Wing

Wyszliśmy z Schibusen i, szczerze powiedziawszy - byłam trochę zdziwiona. Wiedźmy? Zgromadzenia? O co tu chodzi?
Domyśliłam się jednak, że po tym incydencie Galaxy nie będzie wobec nas przyjaźnie nastawiona. Postanowiłam podzielić się tą konkluzją z Kid'em:
- Nie sądzisz, że ona coś kombinuje?
- Kto? - chyba wyrwałam go z rozmyślań
- No Galaxy! Myślę, że trzeba na nią uważać.
- Dlaczego niby? - spojrzał na mnie zdziwiony
- Raczej nie była zadowolona z wizyty u Twojego ojca, hm?
- W sumie... Ok, chodźmy się przyjrzeć całej sprawie - udaliśmy się w kierunku domku szamanki, aby troszkę ją poobserwować.

< Kid, dokończysz? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz