Leżałam sobie pod drzewem gdy nagle słyszę:
- QuickSnap, QuickSnap ! *obejrzałam się za siebie, ale nikogo nie zobaczyłam*
- QuickSnap gdzie jesteś?!* zaniepokoiłam się*
-Chodź tu szybko* rozpoznałam głos Kiiyuko*
-Co się dzieje?* przed niebieskooką leżała w kręgu ognia młoda wilczyca, unosząca się na lawie*
-Kto to jest, Kiiyuko?
-Nie wiem znalazłam ją tu.
-Szybko zawołajcie Night, a ty spróbuj ugasić ogień* niestety ogień nie dał się ugasić, stawał się coraz większy*
-On nie chce się ugasić *tym momencie przyszła Night*
-Night spróbuj ja przenieść telekinezą z kręgu ognia* gdy bezwładne ciało szczupłej wilczycy unosiło się coraz wyżej ogień nie dawał za wygraną i on był co raz wyżej*
-To nie podziała trzeba to zrobić magią* ujrzałam Sazana, jak zawsze wszystko wiedział*
-Co trzeba zrobić Sazanie?
-Night powinnaś użyć zaklęcia.
-Ale...a...ale ja nie potrafię *Night jest młoda była roztrzęsiona tą sytuacją*
-Dasz rade. Jesteś wilkiem skupienia więc się skup. Daj przepłynąć magii przez twoje ciało.
-D..dobrze* przełknęła ślinę i pokiwała potakująco głową*
-Ok dobrze sobie radzisz. Tylko spokojnie. *udało się*
-Gdzie ja jestem?* otworzyła oczy i popatrzyła ze zdziwieniem na zgromadzonych w około*
-Na terytorium należącym do Watahy Wilków Śmierci, Ja jestem QuickSnap przywódczyni wojowników. A ty kim jesteś?
-Ja… ja nie pamiętam. *wszyscy się zdziwili i zaczęli szeptać*
-Może ja pomogę?
-Oh Soul Eater to ty.
-Spróbuję zrobić, co się da. *Soul Eater zamachał swoim amuletem i zastygł w miejscu*
-Jej imię to Cestla…. Yyyy… Pochodzenie wulkan Expansive… Aaaa
-Soul Eater, co jest? * podbiegła przerażona Tamara *
-Nic porządku. Ktoś potężny zagrodził magiczną barierą jej wspomnienia.
-Na razie damy jej jeść, pić i kąt do spania a potem się zobaczy ok?
-Dobra* wszyscy chórem oprócz Kamili*
-Ja uważam, że to zły pomysł.
-On nic ci nie zrobi przecież jesteś prawie nieśmiertelna.
-Nie o to się martwię. Ten kto stworzył tą barierę chce ją zabić, wiem to znam się na tym.
-Kamila…
-QuickSnap jesteśmy koleżankami, wiesz jakie rzeczy robiłam w przeszłości.
-Zobaczymy jak się wszystko potoczy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz