sobota, 16 lutego 2013

Od Kid'a

Leżałem na małej Polanie.Był piękny letni dzień , i nagle zauważyłem że coś się rusza w wysokiej trawie niedaleko miejsca w którym leżałem.Z ciekawość poszedłem sprawdzić co to mogłoby być , wyniuchałem tam wilka , a raczej wilczycę była dziwnie ubrana i wgl dziwnie wyglądała.Podszedłem do niej i z ciekawości zapytałem
- Hej czemu tak dziwnie nie symetrycznie wyglądasz ?
- Ja ?
- No tak ty a widzisz tu innego wilka ?
- Tak ciebie :D
- Ahh nie chodzi o mnie ...
- No wiesz pochodzę z miasta i przywędrowałam do lasu by zacząć nowe życie ,i dlatego mogłeś sie zdziwic jak mnie zobaczyłeś.
- Aham ale czemu tu wszystko jest takie niesymetryczne aaaa?!
- Co nie symetryczne o co ci chodzi ?
- Symetria Symetria ahhh no dobra już spokuj...
- ?
- No dobra a jak sie tu znalazłaś ?
- Szczerze zgubiłam się ...;/
- Chodź, pójdziesz ze mną do mojej watahy Wilków Śmierci na pewno ci się spodoba
- No dobra okey. - Od tamtego czasu Tamara jest w stadzie, dużo rozmawialiśmy o sobie idąc do watahy i praktycznie gadaliśmy o wszystkim, Okazało sie że Tamara to całkiem fajna i sympatyczna wilczyca...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz