środa, 6 marca 2013

Od Małej Ri Cd Soul'a

Chodzilam po budynku. Wszystcy mówili, że zle robie, ale ja tak nie myslalam.... O nie!!!! Śmierć sama zaczeła! Poza tym, nie moja wina, że czasem nad sobą nie panuje! Czasem gadam głupoty! A oni mnie źle oceniają!
Wpadł mi go głowy pomysł, żeby podsluchać rozmowe Soul'a i Śmierci. Wdrapałam sie na schody do mojego starego domu, uchylilam drzwy i słuchalam.
-Soul! Muszę wyżócić Ri z tąd!
-No wiem, że ona ci sie postawiła, ale daj jej jeszcze jadną szansę! To szczeniak!
-Tak, wiem. Jest szczeniakiem, ale zmarnowała już drugą szansę. Więc albo już nigdy nie wetknie nosa do Schibusen, albo niestety zginie...
Aż mnie zatkało. Uciekłam do domu i zniknęłam za drzwiami. Zaszyłam się pod łóżkiem i zalałam się łazmi.

Soul?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz