Byłem w centrum Death City.Podbiegł do mnie wilczek.
<Warczenie>.
-Nie gorączkuj się tak.-powiedziałem i usiadłem.
-Kim jesteś?!
-Akela Taka.A ty za pewne Bloodspill.
-Skąd znasz moje imię?!-spytała czarno-czerwona wadera.
-Ma się znajomości.
Rozwył się ogromny huk.
-Wy tak macie na co dzień?
-Tak.A coś ci nie pasuje?
-Heh.Nie.To mi sprawia przyjemność.
Krzyki Soul Eater.
-Soul cię woła...
-Skąd znasz imię mojego taty?-spytała nie pewnie.
-Stąd, że twoja matka to Kiiyuko, a Soul to jej mąż.-powiedziałem.
Chciałem pójść ale wadera mnie zatrzymała.
-Czego chcesz?
<<Bloodspill?>>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz