Próbowałem uciec przed Kamila i Tamarą, ale mi się nie udało. Wadery zaczęły chlapać mnie wodą. Nałykałem się jej trochę. I wtedy wpadł mi do głowy pewien pomysł. Wiedziałem, że pożałuję tego, ale trudno. Użyłem mocy i wyczarowałem dwie fontanny wody, jedną pod Pinkie, a drugą pod Kamilą.
-I co wy na to?-powiedziałem do wader śmiejąc się z nich
-Masz natychmiast przestać!-krzyknęła Tamara
-Bo co mi zrobisz?
-TO!-odpowiedziała Pinkie i skoczyła na mnie, straciłem panowanie nad wodą i Kamila do niej wpadła
-Przegiąłeś!-wrzasnęła
Obie rzuciły się na mnie, a ja szybko wyszedłem z wody i zacząłem biec, poślizgnąłem się i wpadłem do błota
<Kamila albo Tamara?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz